Wywiad z Wege Siostrami, twórczyniami roślinnego sera

Tydzień na Weganie (TNW) : Jest mi niezwykle miło, że mogę przeprowadzić ten wywiad na potrzeby naszej kampanii „Tydzień na Weganie” i zaprezentować naszym odbiorcom twórczynie absolutnie wyjątkowego sera roślinnego. Wyjątkowego także na skalę światową. Próbowałam już wielu różnych serów wegańskich z całego świata, ale Wege Siostry mają w sobie coś niepowtarzalnego i bardzo charakterystycznego, nie do podrobienia. W czym tkwi sekret produktów Wege Sióstr? 

Bardzo nam miło! Dziękujemy i cieszymy się, że nasze sery roślinne zostały dostrzeżone, również na tle innych producentów serów z różnych krajów. Nasze sery powstały z pasji do gotowania, do zdrowego i pysznego jedzenia, są odzwierciedleniem naszych ulubionych smaków i chyba w tym tkwi największy nasz sekret. Do tego najwyższej jakości składniki i żywe kultury bakterii, które sprawiają, że nasze sery są naprawdę wyjątkowe, mają głębię smaku i działają prozdrowotnie.

Zdjęcie: Wege Siostry

TNW: Wege Siostry, bo jak nietrudno się domyślić, są Panie siostrami. Kiedy i w jakich okolicznościach wpadły Panie na pomysł stworzenia Wege Sióstr? Czy od początku chciały Panie prowadzić firmę wspólnie?

Pomysł pojawił się trzy lata temu, bo tyle już działamy na rynku. Wege Siostry powstały w wyniku różnych zbiegów okoliczności, świadomych decyzji i dobrych ludzi wokół nas. Zuzia eksperymentowała z przepisami na sery roślinne zainspirowana trendami kulinarnymi z całego świata, Magda poszukiwała alternatywnej ścieżki kariery w swoim życiu, chciała wraz z mężem zainwestować oszczędności. Obie chciałyśmy pracować na swoim. Dostrzegłyśmy niszę na rynku roślinnego nabiału, nie było w sklepach tak dobrych wege serów. Postanowiłyśmy wykorzystać ten czas i energię i tak powstały Wege Siostry.

TNW: Czy przed powstaniem Wege Sióstr był Panie jakkolwiek zaangażowane tudzież związane zawodowo ze światem roślinnym, gastronomią?

Obie kochamy dobre jedzenie. Kuchnia, wspólny stół to kluczowe miejsca spotkań w naszych domach.

Zawodowo jesteśmy z różnych światów. Magda z wykształcenia jest biologiem, Zuzia skończyła prawo. Magda po biologii zajęła się fotografią, Zuzia pracowała przy produkcji seriali, ale jest też związana ze światem gastronomii. Przed powstaniem Wege Sióstr podróżowała po świecie i gotowała m.in. w kuchniach w Australii i Austrii, pracowała też jako kucharka w roślinnej restauracji w Warszawie. Nasze doświadczenie jest bardzo różnorodne, pozornie chaotyczne. Teraz okazuje się, że wszystkie nasze umiejętności bardzo nam się przydają.

TNW: Który roślinny produkt Wege Sióstr był tym pierwszym i jak wyglądał proces jego powstawania?

Na samym początku powstała baza do naszych serów – fermentowane orzechy nerkowca. Metodą prób i błędów testowałyśmy proporcje składników, pracowałyśmy nad konsystencją i procesem fermentacji. Potem zajęłyśmy się smakami. W zasadzie od razu wiedziałyśmy jak mają smakować nasze sery! Pierwszym produktem był Klasyk – Toczony serek roślinny z czarnuszką, ale niemal równocześnie pojawił się serek Toczony w czerwonym pieprzu i Smarowańce.

TNW: Czy możecie Panie zdradzić, które produkty Wege Sióstr są bestsellerami? Wielokrotnie próbowałam wszystkich, ale chyba miałabym problem z wyłonieniem tego „naj”, każdy jeden ma w sobie to COŚ, co czyni go niepowtarzalnym, a kubki smakowe dosłownie wariują.

Każdy ma swojego faworyta. Jednak bestsellerem jest Klasyk z Czarnuszką na równi z Toczonym z Suszonymi Pomidorami i Czosnkiem Niedźwiedzim. Na targach natomiast jako pierwszy wyprzedaje nam się Toczony serek z Solą wędzoną i Nori.

Zdjęcie: Wege Siostry

Musimy też wspomnieć, że bardzo gorąco została przyjęta niedawno OSEŁKA ROŚLINNA, która jest nowością w naszej ofercie. Jest absolutnym hitem wśród naszych klientów.

TNW: Skąd czerpiecie Panie pomysły na kolejne produkty? Czy kierujecie się raczej własnymi pomysłami czy zasięgacie opinii Klientów i wsłuchujecie się w ich sugestie, potrzeby?

Wsłuchujemy się w potrzeby klientów, próbujemy różnych połączeń smakowych i surowców. Zwykle pracujemy z takimi smakami, które same lubimy. Nie chciałybyśmy wprowadzać na rynek produktów, w które nie wierzymy. Stawiamy na jakość i smak. Prototypy krążą potem po całej naszej rodzinie, wśród przyjaciół, którzy są weganami, wegetarianami, ale też wszystkożercami. Po takich „testach” wiemy, czy kierunek, który przyjęłyśmy jest słuszny.

TNW: Produkty Wege Sióstr opatrzone są uroczymi etykietami. Skąd pomysł na nie i kto jest ich autorem?

Jesteśmy z nich szczególnie dumne! Wszystkie nasze opakowania zostały zaprojektowane przez zaprzyjaźnione studio Podpunkt. Otrzymaliśmy za nie nawet nagrodę na Festiwalu Designu w Łodzi – Must Have 2019. Produkty zdobią ilustracje zwierząt, których los nie jest nam obojętny. Opakowania pokazują, że nasze produkty i smaki są aromatyczne, bogate i pożywne. I o to nam chodziło.

TNW: Mają Panie w planach w najbliższej przyszłości jakieś kolejne roślinne przedsięwzięcia?

Niedawno premierę miała nasza Osełka Roślinna – czyli alternatywa dla masła. Pierwsza partia Osełki rozeszła się w ciągu paru godzin w naszym sklepie internetowym. W planach mamy kolejne produkty. Niebawem pojawi się nowy smak Vermezanu, alternatywy dla sypkiego parmezanu. W kolejce czekają serki długo dojrzewające i feta na bazie migdałów.

Zdjęcie: Wege Siostry

TNW: I na koniec chciałabym zapytać: w jakiej formie Panie najczęściej jadają swoje sery? Na kanapkę, jako pasta czy może dodatek do innych dań?

Toczone serki uwielbiamy po prostu na kanapkach, jako dodatek do sałatki. Robimy też sushi w wersji wege – z serkiem Toczonym z solą wędzoną. Po przepis zapraszamy na naszą stronę internetową www.wegesiostry.pl

TNW: Bardzo dziękuję za rozmowę, życzę powodzenia w kolejnych przedsięwzięciach i jako miłośniczka produktów Wege Sióstr z niecierpliwością czekam na kolejne smaki.

Bardzo dziękujemy za rozmowę i zapraszamy na nasze kanały społecznościowe, gdzie informujemy o wszystkich naszych nowościach.

 

 

Adres

Fundacja Alberta Schweitzera
ul. Królowej Aldony 11 m. 4
03-928 Warszawa